Kasa biletowa: +48 566 424 379
CKK Jordanki: +48 516 277 831
biuro@jordanki.torun.pl
Najbliższe wydarzenie:

AKTUALNOŚCI


Aktualności

Międzynarodowe Forum Ekonomii Społecznej

W dniu dzisiejszym w Centrum Kulturalno-Kongresowym Jordanki w Toruniu odbywa się Międzynarodowe Forum Ekonomii Społecznej oraz Targi Dobrych Praktyk.
Ta coroczna impreza odbywająca się w naszym regionie organizowana jest od 2010 roku. Targi to świetną okazja do zaprezentowania swojej oferty. Z kolei możliwość uczestniczenia w Forum Ekonomii Społecznej daje szansę na zaprezentowanie działalności, zdobycie nowych kontaktów i pozyskanie partnerów biznesowych do współpracy.
To również szansa  na zapoznanie przedstawicieli samorządu terytorialnego z podmiotami działającymi w sferze ekonomii społecznej oraz oferowanymi przez nich usługami i produktami.
Podczas Forum odbyła się Gala Wyróżnień w czterech kategoriach: Wyróżnienia specjalne Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego, wyróżnienia samorządów przyjaznych i rozwijających ekonomię społeczną, wyróżnienia przedsiębiorstw zaangażowanych społecznie oraz wróżnienia certyfikatów "Zakup Prospołeczny".
Drugą częścią Forum była sesja plenarna z udziałem gości specjalnych m.in. z Ukrainy i Słowenii, a na koniec zaplanowano panel dyskusyjny z udziałem współpracujących ze sobą partnerów z dziedziny biznesu oraz ekonomii społecznej.

Julia Grabowska

Fot. Agnieszka Stępowska

IMG 6255

IMG 6266

IMG 6283

IMG 6286

IMG 6320

IMG 6324

IMG 6327

IMG 6329

IMG 6343

IMG 6347

IMG 6356

IMG 6368

IMG 6376

IMG 6378

W dniu dzisiejszym w Centrum Kulturalno-Kongresowym Jordanki w Toruniu odbywa się Międzynarodowe Forum Ekonomii Społecznej oraz Targi Dobrych Praktyk. Kujawsko-Pomorskie Forum Ekonomii Społecznej odbywa się w naszym regionie corocznie, a swój początek miały w 2010 roku. Targi będą świetną okazją do zaprezentowania siebie i swojej oferty. Możliwość uczestniczenia w Forum Ekonomii Społecznej daje szansę na zaprezentowanie Państwa działalności, zdobycie nowych kontaktów i pozyskanie partnerów biznesowych do współpracy. To również szansa  na zapoznanie przedstawicieli samorządu terytorialnego z podmiotami działającymi w sferze ekonomii społecznej oraz oferowanymi przez nich usługami i produktami.

Data: 2018-09-13
119
Aktualności

Kobiece głosy mają moc na Jordankach!

Niedziela w toruńskich Jordankach upłynęła pod znakiem kobiecości. Miało to związek z koncertem w ramach tegorocznej trasy „Women's Voices” - projektu pod dyrekcją artystyczną Pauliny Przybysz z udziałem: Kasi Nosowskiej, Brodki, Natalii Przybysz i Barbary Wrońskiej.

Jordankowa Sala Koncertowa zapełniała się sukcesywnie od godzin popołudniowych (i ostatecznie wypełniła po brzegi), bynajmniej nie wyłącznie kobiecą publicznością. Jako pierwszy wyświetlono "Hard lovin' Woman" – dokument poświęcony – jak sama siebie określa - „wojowniczej księżniczce” Juliette Lewis. Aktorka i wokalistka alternatywnej grupy Juliette and the Licks to szalenie inspirująca i ekscentryczna postać, a jej ekstremalna osobowość sceniczna wyłamuje się ze wszelkich stereotypów dotyczących płci, z którymi na co dzień mierzą się artystki. Dlatego jej perspektywa jest tak odświeżająca i przystająca do charakteru wczorajszego koncertu.

Po projekcji nastąpiła już stricte muzyczna część wieczoru. A było na co czekać. Niemal 4 godziny wokalnej uczty sprawiły, że nikt chyba nie opuścił Jordanek nienasycony. W charakterze supportu wystąpiła Mery Spolsky – niezwykle charyzmatyczna i utalentowana artystka, która zapełniła sobą wielką scenę Sali Koncertowej z radosną energią, emanując pewnością siebie.
W fantazyjnych, cekinowych spodniach i blond peruce-afro na rozgrzaną już scenę weszła za to Kasia Nosowska. Prędko udowodniła publiczności jak wszechstronną jest artystką prezentując garść sentymentalnych utworów – dowodów jej tekściarskiej wrażliwości - na przemian z nowym materiałem; zaskakująco - jak na Kasię - rozrywkowym i tanecznym (sic!). Lub może jak nazwała go sama artystka „paratechno – specyficzny teatr objazdowy z ekstrawaganckim spektaklem”. „Ja pas!” wykonywany był z niepodrabianą ekscytacją artysty. Tylko Kasia Nosowska potrafi śpiewać pod electro na temat alkoholizmu, przemocy w rodzinie i zdrady małżeńskiej, czy na rockowo o własnym pogrzebie. Niżej podpisana nigdy nie sądziła, że w wykonaniu Nosowskiej usłyszy Chemical Brothers, ani że będzie to takie fantastyczne! Na szczególne uznanie zasługuje również cały zespół - każdy z osobna dał spektakularny występ – cały czas byliśmy w rękach spokojnych profesjonalistów. Charyzmatyczny gitarzysta zaprezentował nawet swoje rozległe zdolności podczas solowego występu, gdzie w groteskowej manierze autora wykonał Redbone Childish Gambino. W tym miejscu nie można nie pochwalić także niezwykle estetycznej oprawy wizualnej.
Po serii bisów i wiwatach publiki mógł więc rozpocząć się koncert Women's Voices – wielka celebracja kobiecej sceny muzycznej. Artystki zaprezentowały swoje wybrane (zgodnie z lejtmotywem) utwory w nowych aranżacjach: „Dzielne kobiety”, „Cudzoziemka w raju kobiet” czy „Każda z nich będzie lśnić w świetle dnia” z charakterystycznym tekstem-listą żeńskich imion. „Terapeutyzowały kształty i rozmiary” w utworze „Strzał z Body” Night Marks.
Wykonały cały wachlarz różnorodnych przebojów muzyki pop najodleglejszych stylów i tradycji. I tak usłyszeliśmy interpretacje Famme Fatale Velvet Underground, ale i Bad Girls pochodzącej ze Sri Lanki raperki M.I.A. Usłyszeliśmy hity PJ Harvey i Patti Smith, a wszystko to przeplatane inspirującymi cytatami z ikon współczesnego feminizmu (Meryl Streep, Malala Yousafzai czy Madonna). Nie mogło zabraknąć także naturalnie Arethy Franklin. Spontaniczne I say a little prayer we wspólnym wykonaniu wokalistek z zespołem zakończyło to święto żeńskiego wokalu.

Agata Burdajewicz

Fot. Alicja Krzyżelewska

IMG 3192

IMG 3200

IMG 3212

IMG 3220

IMG 3225

IMG 3283

IMG 3297

IMG 3300

IMG 3312

IMG 3314

IMG 3334

IMG 3336

IMG 3349

IMG 3355

IMG 3363

IMG 3378

IMG 3393

IMG 3413

IMG 3424

IMG 3439

IMG 3585

IMG 3609

Data: 2018-09-10
889
Aktualności

To była wielka gratka dla melomanów

W niedzielny wieczór w Sali Koncertowej Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki odbył się finałowy koncert 22. Międzynarodowego Festiwalu „Nova Muzyka i Architektura”. - Tegoroczną edycję ocenili państwo przede wszystkim swoją liczną obecnością - zauważył podczas uroczystości Prezydent Miasta Torunia Michał Zaleski, co zdawał się potwierdzać komplet publiczności zgromadzonej na tę okazję. - Tegoroczna edycja to pół tysiąca słuchaczy więcej niż w roku poprzednim - uzupełnił dyrektor Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej – organizatora festiwalu - Marek Czekała. TOS nie ma jednak zbyt wiele czasu na świętowanie tego sukcesu, gdyż w najbliższych dniach rozpoczyna nowy, jubileuszowy, bo czterdziesty już sezon artystyczny. Dyrektor zapowiedział go zapraszając na inaugurację, która odbędzie się na Jordankach już 14 września.

W ramach wielkiego finału festiwalu organizatorzy przygotowali natomiast niezwykły koncert poświęcony muzyce afroamerykańskiej. Usłyszeliśmy wersję koncertową „Porgy i Bess” - opery z muzyką George'a Gershwina uznawaną za największe amerykańskie dzieło operowe – ze wszystkimi najpiękniejszymi jej tematami w tym m.in. kultową kołysankę „Summertime”.

- Nikt nigdzie w Europie i na świecie nie będzie miał bardziej oryginalnej wersji tej opery, niż my dzisiaj - zapewniał dyrygent Mariusz Smolij. Niedzielny koncert to wielka gratka dla melomanów, gdyż w Polsce jest to dzieło nie do zobaczenia i usłyszenia. Kompozytor postawił bowiem warunek, aby opera ta wykonywana była wyłącznie przez artystów czarnoskórych, bo tylko oni są w niej autentyczni. Toruńska Orkiestra Symfoniczna zaprosiła więc do współpracy chór Prairie Viev A&M University Concert Chorale z Teksasu, który wykonał partie w dialekcie południowoamerykańskim oraz szereg niesłychanie utalentowanych solistów. Dyrygent wprowadził także widownię w zawiłości romansu, o którym opowiada opera Gershwina. „Porgy i Bess” to skomplikowana historia miłosna, ale także portret trudnego życia afroamerykańskiej społeczności. Warte wspomnienia są arie w wykonaniu niezwykle charyzmatycznego tenora Chaunceya Packera – wprowadzającego na scenę humor i lekkość swoją przerysowaną grą.

Pierwsza część koncertu stanowiła za to niemniej atrakcyjny przegląd niezwykle ważnej części spuścizny kultury amerykańskiej. Publiczność usłyszała kompozycje autorstwa Adolphusa Hailstorka wywodzące się z tradycji negro-spirituals, czyli religijnych pieśni amerykańskich murzynów pracujących na plantacjach niewolników, a także tańce symfoniczne skomponowane przez Leonarda Bernsteina na potrzeby kultowego musicalu „West Side Story”.

Jako że wiwatom i oklaskom nie było końca, artyści obdarzyli entuzjastyczną publiczność szeregiem bisów, w tym zjawiskowych występów solowych członków teksańskiego chóru pod batutą Arlecii Jan Taylor, w ramach których usłyszeliśmy m.in. „Happy day” legendy amerykańskiej piosenki – Arethy Franklin.

Agata Burdajewicz

Fot. Alicja Krzyżelewska

IMG 3185

IMG 3003

IMG 3011

IMG 3023

IMG 3034

IMG 3086

IMG 3086

IMG 3093

IMG 3136

Data: 2018-09-04
584
Aktualności

Gwiazdorski wrzesień na Jordankach

Katarzyna Nosowska, Paulina i Natalia Przybysz, Krzysztof Zalewski oraz Sebastian Riedel to jedynie niektórzy z artystów wydarzeń planowanych w najbliższym czasie w Centrum Kulturalno – Kongresowym Jordanki. Tradycyjnie nie zabraknie też koncertów Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej, która w połowie miesiąca inauguruje 40. sezon artystyczny.

Zaczynamy już 2 września (godz. 18) od koncertu kończącego 22. Międzynarodowy Festiwal Nova Muzyka i Architektura. Będzie to „Porgy & Bess” w wersji koncertowej opery Gegorga Gershwina, która swoją premierę miała w Nowym Jorku w 1935 r. Główną osią fabuły jest miłość, z jednej strony pełna żądz i namiętności, z drugiej zaś wybaczająca i wyrozumiała. Która strona uczucia okaże się silniejsza?

Women's Voices to kolejna propozycja na wrześniowe popołudnie (9 września, godz. 16:30). Wyjątkowy cykl koncertów, podczas których wystąpią m.in.: Katarzyna Nosowska, Paulina Przybysz, Natalia Przybysz i Mery Spolsky. Zaśpiewają one swoje przeboje oraz covery piosenek (w nowych aranżacjach) kobiet, uważanych za najsilniejsze na świecie. Koncert odbędzie się pod artystycznym przewodnictwem Pauliny Przybysz, która zdobyła popularność śpiewając wraz z siostrą w grupie Sistars. Nazwa Women's Voices, jak tłumaczy Paulina Przybysz, „nawiązuje do kobiecych wokali, a poza tym w dobie jakże ważnego 2018 roku – do rocznicy uzyskania prawa wyborczego przez kobiety”.

14 września (godz. 19:00) Toruńska Orkiestra Symfoniczna zaprasza na Inaugurację 40. Sezonu. Będzie to koncert „Beethoven 20/20” współorganizowany i współfinansowany w ramach programu Instytutu Muzyki i Tańca „Dyrygent – rezydent”. To wydarzenie z precyzyjnie rozplanowaną historią. Historia ta z pewnością stanie się wzniosłą inspiracją, z której – zarówno artyści, jak i widzowie – będą czerpać podczas całego sezonu! Podczas koncertu usłyszą Państwo V Symfonię c-moll op. 67 Ludwika van Beethovena, Uwerturę do opery Halka Stanisława Moniuszki oraz Koncert fortepianowy a-moll op. 17 Ignacego Jana Paderewskiego.

Kolejna propozycja skierowana jest do rodziców, dziadków, opiekunów. Zachęcamy, aby wraz ze swoimi pociechami udali się Państwo na koncert Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej, który odbędzie się 16 września (16:00). Jest to idealna okazja, aby zapoznać się z muzyką klasyczną i uczestniczyć w koncercie muzyki na żywo! „Historia Pana Beethovena” gwarantuje świetną zabawę.

Z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, będziemy mieli okazję wysłuchania wyjątkowego koncertu "Niepodległa dla wszystkich" zorganizowanego przez Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Toruniu (23 września, godz. 18:00). Uroczystość urozmaici stu śpiewaków i muzyków (m.in. z Chóru Męskiego Copernicus z WOAK-u, Chóru Męskiego Echo z Grudziądza, Orkiestry Dętej WOAK-u), którzy będą mieli możliwość wykonania znanych pieśni patriotycznych, które przybliżą nam historię Polski.

Dzięki wielkiemu sukcesowi wiosennej trasy koncertowej Krzysztofa Zalewskiego, będzie okazja do uczestnictwa w drugiej odsłonie projektu - „Zalewski śpiewa Niemena” (24 września, godz. 19:00). Początek miał miejsce w Jarocinie, gdzie organizatorzy postanowili z szacunkiem uhonorować dwie piękne rocznice – pół wieku od premiery płyty „Dziwny jest ten świat” i 30 lat od pierwszego występu Czesława Niemena na jarocińskiej imprezie – i zaproponowali Krzysztofowi Zalewskiemu przygotowanie koncertu z repertuarem Mistrza. Autor zgodził się, dzięki czemu mamy wyjątkową okazję ponownie posłuchać na żywo kultowych utworów Niemena w niezwykle ciekawej wersji. Podczas koncertów pojawią się zarówno znane wszystkim „Dziwny jest ten świat” i „Jednego serca”, jak i te mniej znane „Doloniedola” czy „Pielgrzym”.

28 września (godz. 19:00) będą mieli Państwo okazję uczestniczyć w koncercie, w którym Sebastian Riedel i zespół Cree postanowili uhonorować przypadającą w 2019 roku 25. rocznicę śmierci Ryszarda Riedla. Koncert uwieczni dorobek i działalność  kultowego wokalisty i zespołu Dżem. Mottem zespołu i jego myślą przewodnią są słowa często używane przez Sebastiana Riedla: ,, Żeby żyć trzeba grać, żeby grać trzeba żyć”.

Ostatnią propozycją na wrześniowe popołudnie (29 września, godz. 17:00) jest spektakl taneczny pt. „Romeo & Julia Hip-Hop Dance Show: Best Crew Studio” Historia tragicznej miłości w klimacie lat 80-tych zostanie przedstawiona przez tancerzy studia Best Crew z gościnnym udziałem: Bisz & B.O.K.”. To połączenie gwarantuje widzom niezapomniane emocje.

Julia Grabowska

Data: 2018-08-31
1139
Aktualności

Za nami IX edycja Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej

- Po prostu było tak dobrze, że spadły nam buty! - tak podsumowała w uzasadnieniu werdyktu tegoroczny konkursowy przegląd IX Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej podczas sobotniej gali wręczenia nagród członkini jury konkursowego Magdalena Wojewoda-Mleczko (dyrektor muzyczny RMF Classic). W odniesieniu do bosych stóp Krzesimira Dębskiego, który - bez butów właśnie - dyrygował koncert galowy z udziałem plejady polskich aktorów i wokalistów towarzyszący wręczeniu nagród.

Na scenie Sali Koncertowej toruńskich Jordanek Nagrodę Główną im. Krzysztofa Komedy-Trzcińskiego w postaci statuetki Złotego Jabłka oraz 12.000 złotych z rąk prezydenta Torunia Michała Zaleskiego odebrał Kamil Franczak za wykonanie m.in. utworu „Crazy In Love” z filmu „50 twarzy Greya”, który – pośród wielu innych wykonań tego wieczoru – miała szanse wysłuchać toruńska publiczność.

„Ekscytujący wieczór pełen muzycznych i filmowych odkryć, ekranowych wspomnień i nowości” - jak określili go prowadzący galę - Magdalena Grąziowska oraz Kacper Kuszewski w swoim programie nieustannie zmieniał epoki i style. Nowe interpretacje i aranżacje otrzymał szereg przebojów z nieoczywistej selekcji polskiego kina (międzywojennego filmu „Ala to nie wypada!” „Jeszcze raz vabank” z filmu Vabank II oraz „Tych lat nie odda nikt” autorstwa Władysława Szpilmanna ostatnio wykorzystany w filmie „Gra o wszystko”) Nie zabrakło inspiracji kinem dla dzieci - przebój „Meluzyna” z Podróży Pana Kleksa wykonała Michalina Łabacz („Wołyń”). W nietuzinkowej interpretacji słynnej „Piosenki telegrafistki” Wojciecha Killara z „Czterech pancernych...” usłyszeliśmy wspaniały głos Emose Uhunmwangho, a spektakularną partię Jeana Valjeana z musicalowych „Nędzników” wykonał niesamowity Jakub Wocial. Zaprezentowano szereg utworów wywodzących się z takich światowych hitów kasowych jak: „Cztery wesela i pogrzeb”, „Buntownik z wyboru”, „Wielki Gatsby” czy „Casino Royale”.

Momentem kulminacyjnym wieczoru było jednak ogłoszenie laureatów przeglądu.
To fantastyczne, oryginalne i niebanalne osobowości – jak określiło zwycięzców jury. Z 45 zgłoszeń zakwalifikowało się 23 wykonawców, a bogatsi o nagrody ufundowane przez : Polski Instytut Sztuki Filmowej, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz ZAIKS,Toruń opuścili: za najlepsze wykonanie piosenek: z filmu zagranicznego oraz polskiego kolejno: Natalia Piotrowska i Ewa Łobaczewska. III i II Nagrodę regulaminową otrzymały z kolei: Małgorzata Janek oraz Sandra Mika. W ich wykonaniach usłyszeliśmy interpretacje utworów z filmów: „Król lew 2”, „Król rozrywki”, „Point of No Return” i „Hallo Szpicbródka, czyli ostatni występ króla kasiarzy”.

Agata Burdajewicz

Data: 2018-07-22
464
Aktualności

Wieczór otwarcia IX edycji Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej

Dziewiętnastego lipca, w Centrum Kulturalno-Kongresowym Jordanki, nastąpiło otwarcie IX Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej. Tegoroczną edycję rozpoczął występ teatru „Rampa” w musicalu „Jesus Christ Superstar”, którego pierwowzór wyreżyserowali Tim Rice oraz Andrew Lloyd Webber.
Przed rozpoczęciem spektaklu zgromadzonych przywitał dyrektor i pomysłodawca Festiwalu – Andrzej Szmak. Docenił on talent i pracę aktorów oraz wyraził radość, że tegoroczną edycję otworzy spektakl tak znakomitej grupy. Następnie na scenie pojawił się prezydent miasta Torunia – Michał Zaleski. Nie tylko przywitał zasiadających na widowni, ale wspominał też pierwsze edycje Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej oraz podkreślał możliwości Sali Koncertowej, w której mogły się one odbyć – czyli CKK Jordanki. Wskazał też jak wiele wspólnego, na przestrzeli lat, ma nasze miasto ze sztuką filmową – począwszy od „Prawa i pięści”, czy „Rejsu” i na serialu „Lekarze” kończąc. Wszystkie te produkcje obrały sobie za scenografie krajobrazy Torunia. Prezydent podkreślił, że po sukcesach dotychczasowych odsłon Festiwalu już nie może doczekać się przyszłorocznej, jubileuszowej edycji.
Przechodząc do najważniejszej części tego wieczora – występu Teatru Rampa – trzeba nadmienić, jak o odpowiednią atmosferę zadbali artyści. Publiczność już przy wejściu na salę witał wonny zapach kadzideł, a miejsca dla widowni spowijał gęsty dym. Jednak tym co zapierało dech w piersiach był przede wszystkim wokal aktorów występujących w ramach musicalu, oraz dynamiczna, rockowa muzyka, którą na żywo grał zespół spowity w mroku przy końcu sceny. Na potwierdzenie niesamowitego występu wymienić można choćby niektórych aktorów – Jakub Wocial, który wcielił się w rolę Jezusa (oraz razem z Santiago Bello wyreżyserował czwartkowy spektakl), Sebastian Machalski jako Judasz i Natalia Piotrowska w roli Marii Magdaleny. Przedstawienie ostatniego tygodnia z życia Jezusa w rockowych utworach sprawiło na publiczności ogromne wrażenie. Już od pierwszych minut sztukę przerywały gromkie oklaski widzów. Artyści zadziwiali nie tylko głosem, ale i tańcem. Niekiedy, gdy utwór śpiewała jedna, bądź dwie osoby, na scenie pojawiali się jeszcze inni aktorzy, którzy w długich, jednolitych szatach tworzyli coś na kształt żywej scenografii, gdy poruszali się rytmicznie za wokalistami. Sztuka pozwalała spojrzeć na postać Jezusa i apostołów w sposób zupełnie odmienny od tradycyjnego. Czy ktoś, przed zapoznaniem się ze sztuką, mógł wyobrażać sobie Drogę Krzyżową w rytmie ostrych brzmień elektrycznej gitary? Lub scenę zdrady Judasza jako rockową balladę?
Po zakończonym występie artyści, łącznie z zespołem, długo odbierali zasłużone owacje na stojąco. Jednak nawet tak gromki i długi aplauz wciąż zdaje się niewspółmierny do ogromu wrażenia, jakie pozostawił po sobie spektakl „Jesus Christ Superstar” w wykonaniu teatru Rampa.
Adrianna Tokarska

Fot. Alicja Krzyżelewska

IMG 2653

IMG 2658

IMG 2666

IMG 2679

IMG 2703

IMG 2709

IMG 2726

IMG 2732

IMG 2740

IMG 2787

IMG 2831

Data: 2018-07-20
449
Aktualności

Recital Izabeli Szafrańskiej „Śpiewnik filmowy”

Piątkowy wieczór, 20 lipca 2018 r. od godziny 20:30 w CKK Jordanki w Sali Kameralnej, należał będzie natomiast do niezwykłej wokalistki, Izabeli Szafrańskiej, laureatki siódmej edycji Przeglądu Konkursowego i liderki zespołu El Saffron, który znalazł się w finale 6. Edycji „Must Be The Music”.

Recital „Śpiewnik filmowy” będzie popisem artystki obdarzonej wyjątkową barwą głosu, łączącą w sobie dojrzałość z subtelną szlachetnością. Artystyczny rodowód Szafrańskiej to niecodzienny kolaż wielokulturowej muzyki pogranicza splecionej z muzyką sefardyjską – połączenia muzyki żydowskiej i hiszpańskiego flamenco. Na scenie usłyszymy utwory z nurtu piosenki literackiej i filmowej w oryginalnych i niepowtarzalnych interpretacjach. Artystce towarzyszyć będzie Przemysław Zalewski, absolwent UM im. Fryderyka Chopina w Warszawie, utalentowany i doświadczony pianista. Bilety w cenie 20 zł do kupienia przez portal Bilety24 oraz w kasie CKK Jordanki przy al. Solidarności 1–3 od wtorku do soboty w godz. 13:00-19:00.

Data: 2018-07-15
197
Aktualności

Rockowe hity zagościły w Jordankach

"Wolność, kocham i rozumiem!" – z tym i szeregiem innych przekazów pozostawił nas odbywający się na toruńskich Jordankach koncert – Symphonica – Rock of Poland. Wszystko w ramach 22. Międzynarodowego Festiwalu Nova Muzyka i Architektura.

Jedną z idei festiwalu jest zróżnicowanie programu tak, aby każdy znalazł coś dla siebie, ale także otworzył się na nowe brzmienia. Jedną z tegorocznych propozycji był więc sobotni koncert polskich hitów rockowych lat '80 w wykonaniach wzbogaconych o instrumenty smyczkowe oraz sekcję dętą Filharmonii Futura. Soliści – a wśród nich wokaliści znani szerszej publiczności z programu muzycznego The Voice of Poland – m.in. Damian Ukeje i Ernest Staniaszek wspierani przez multimedialne wizualizację i scenografię (w tym charakterze fiat 126p i lampowy telewizor) oraz estradowe oświetlenie rodem ze stadionowych koncertów Metalliki – zabrali publiczność w nostalgiczną podróż do przeszłości – złotej ery polskiej piosenki.

Pierwszą część koncertu przejęła twórczość niepokorna, antysystemowa, związana silnie z okresem w historii Polski, w którym powstawała. Martyna Pawłowska otworzyła widowisko utworem I nikomu nie wolno się z tego śmiać Kobranocki, a jej żywiołowa interpretacja stanowiła świetną zapowiedź klimatu Symphoniki. Usłyszeliśmy aranżacje (autorstwa Mikołaja Blajdy) hitów takich formacji jak Perfect, Kult, Oddział zamknięty, czy Aya RL...  Ale nie zabrakło także momentów sentymentalnych – "Kocham Cię jak Irlandię" na dwa głosy, (w tym - klasyczny sopran Sylwi Lorens!) "Dmuchawce, latawce, wiatr" również w jej operetkowym wykonaniu czy melancholijna: "Wieża radości, wieża samotności"  (Sztywny Pal Azji), oraz - szczególnie ciepło przyjęte - "Nie pytaj o Polskę" Obywatela G.C. zwalniały nieco szaleńcze tempo, które roznosiło energią nie tylko wokalistów zajmujących sobą całą powierzchnię sceny (a chwilami i widownii), ale i publiczności, która wedle dopingu wykonawców – odnalazła swój kawałek podłogi do tańca nie tylko podczas znanego przeboju o tym tytule, ale przez cały koncert. Nie trzeba było również zachęcać widzów sobotniego widowiska do śpiewu  - kultowe fragmenty w stylu: - "Ten w skórze to drań!" Pawła Kukiza z utworu „Skóra”czy Szewc zabija szewca bum tarara  z przeboju Siekiery skandowane były z inicjatywy publiczności, która naturalnie uzupełniała teksty hitów swojej młodośći. Chociaż nie tylko, bo – co budujące – Symphonikę odwiedziła również masa – równie entuzjastycznej – młodzieży.

Gościem specjalnym wydarzenia był Grzegorz Kupczyk – były wokalista kultowej formacji tamtych lat - Turbo. W – jak powiedział - „wciąż aktualnym i uniwersalnym” przeboju grupy - Dorosłe Dzieci pokazał, że pomimo upływu lat utwór ten wciąż potrafi poruszać. Całemu występowi towarzyszyła bezpretensjonalna atmosfera występujących przyjaciół. W klimacie koncertu odczuwalne było to, że nie tylko widzowie doskonale znają i lubią zaproponowane utwory, ale i sami wykonawcy czują się na Jordankowej scenie i w swoim towarzystwie swobodnie i spontanicznie, co bez wątpienia złożyło się na charakter Symphoniki – niezwykle atrakcyjnego i po prostu przyjemnego w odbiorze koncertu.

FOT. Organizator - Toruńska Orkiestra Symfoniczna

Data: 2018-07-09
485
Aktualności

Abelard Giza w Toruniu – stand-up Numer 3

Lipcowe wydarzenia w Centrum Kulturalno-Kongresowym Jordanki otworzył występ Abelarda Gizy, który w niedziele rozbawiał toruńską publiczność swoim programem Numer 3. Polski komik, scenarzysta oraz reżyser filmowy i teatralny, ściągnął pod dach CKK Jordanki sporą publiczność.

Co zaskakujące – na scenie nie wystąpił wyłącznie Abelard. Wieczór prowadził Wojtek Pięta, który razem z Cezarym Kaźmierskim rozgrzali widownie przed występem głównego gościa. Każdy z mężczyzn rozbawił zgromadzoną tego wieczora publiczność. Jako pierwszy swój program przedstawił Cezary – główną inspiracją jego żartów były rodzinne anegdoty, zwłaszcza jego doświadczenia z wychowywania dwuletniej córeczki. Następnie na podium wkroczył Wojtek i dał się szerzej poznać publiczności opowiadając żarty o swoim codziennym życiu jako mieszkańca Krakowa. Widownia szczególnie entuzjastycznie reagowała na jego cięte dowcipy na temat polskiej reprezentacji piłki nożnej i jej największych gwiazd.

Po występach Cezarego i Wojtka przyszedł czas na najbardziej wyczekiwany punkt programu – stand-up Abelarda Gizy. Komik satyrycznie wypowiadał się na temat burzliwej relacji łączącej Toruń i Bydgoszcz. Wylewnie, a przede wszystkim zabawnie, opowiadał też o swoich rodzinnych historiach – życiu w małżeństwie i wychowywaniu dwóch córeczek. Ciężko byłoby zliczyć i wymienić wszystkie tematy, jakie stały się podstawą dla żartów Abelarda Gizy podczas tego występu. Komik zręcznie żonglował najbardziej przyziemnymi elementami życia codziennego przeplatając je z abstrakcyjnymi historiami będącymi owocem jego bujnej wyobraźni, kreatywności i poczucia humoru. Dla artysty nie było tematów tabu, jego żarty często podpadały pod kategorie „czarnego humoru”, jednak z reakcji publiczności można wywnioskować, że torunianie okazali się otwarci na takie doznania rozrywkowe. Przez sale co chwila przetaczały się głośne wybuchy śmiechu, a monolog Abelarda kilkakrotnie przerwały gromkie oklaski. Na pewno nikt nie nudził się na występie komika – szerokie spektrum tematów i anegdot sprawiło, że każdy tego wieczora mógł znaleźć coś, co trafiało w samo sedno jego rozrywkowych potrzeb.

Po skończonym występie Abelard Giza na krótko zszedł ze scenyzachęcony brawami wrócił na kilka dodatkowych minut na scenę, by dopowiedzieć kolejne zabawne historie i pożartować ze zgromadzonymi widzami.

Adrianna Tokarska

Fot. Alicja Krzyżelewska

IMG 4203

IMG 4205

IMG 4209

IMG 4213

IMG 4217

IMG 4226

IMG 4260

IMG 4346

IMG 4349

Data: 2018-07-02
576
Aktualności

Wszystko zaczęło się 10 lat temu - Dzień otwarty CKK Jordanki

Weekend upłynął pod znakiem Dni Torunia i - jak co roku - miasto przygotowało bogaty i różnorodny program atrakcji. Jedną z propozycji dla mieszkańców byl sobotni koncert fortepianowy Pawła Jankowskiego w ramach Dnia Otwartego CKK Jordanki.
Sting, Lisa Stanfield, Goran Bregović, Krystyna Janda, Wojciech Pszoniak, Jerzy Radziwiłowicz, Ania Dąbrowska, Kortez, Voo Voo, Hey, Maryla Rodowicz i wielu, wielu innych... Minęło już 2,5 roku odkąd pierwsi goście przekroczyli progi jordankowych sal koncertowych, a sobotni Dzień Otwarty stał się pretekstem do podsumowań.
Wszystko zaczęło się równo 10 lat temu -  wówczas ogłoszony został konkurs architektoniczny, w którym wyłoniono dzieło Fernando Menisa, który powiedział: To musi być piękne, bo Toruń jest piękny. Tak powstała idea ceglanego pikado nawiązującego do gotyckiej cegły - symbolu toruńskiej starówki. – 5 lat temu ruszyła budowa, a dziś CKK działa z niemałym powodzeniem, bo zainteresowanie jest naprawdę duże. - zapewniał w materiale filmowym zaprezentowanym publiczności prezes obiektu Grzegorz Grabowski.
- Architektura tego miejsca jest wyjątkowa, zdobywa nagrody w konkursach z całego świata. Nie sposób mówić w telegraficznym skrócie o czymś tak wyjątkowym i ważnym - zapewniał w swoim przemówieniu prezydent Michał Zaleski. - Przybywajcie tutaj, na wydarzenia i imprezy, ten obiekt jest dla nas – torunian! Czy lubimy to miejsce? Zdecydowanie tak! Sala powstała dzięki determinacji władz Torunia, które podjęły niełatwą decyzję. Wszyscy, którzy mówili, że nie warto w Toruniu budować takiego miejsca, mogą być spokojni. 365 000 osób było dotychczas gośćmi Jordanek, podczas ponad 700 wydarzeń. Muzycznych, teatralnych, kabaretowych, kongresów, seminariów i balów - do wszystkich tych typów wydarzeń przystosowane są wielofunkcyjne Jordanki.
- Doskonała akustyka, doskonała technika światła – to wszystko otworzyło przed nami zupełnie nowe możliwości - zapewniał w materiale video dyrektor Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej Marek Czekała, która na Jordankach znalazła swoją siedzibę. Przede wszystkim mogliśmy zróżnicować nasz reperuar: od muzyki kameralnej, klasycznej, do dużych, rockowych dzieł, które też potrafią dokonale tutaj zabrzmieć.
- Widownia na której państwo siedzą można złożyć, a i ja stoję w tym momencie na zapadniach, które – gdyby była taka potrzeba - mogłyby zjechać w dół o kilka metrów. To wszystko się sprawdza, to zdaje egzamin. Życzę temu miejscu wielu lat wspaniałych wydarzeń, a państwu obecności na nich! - tymi słowami zakończył swoje wystąpienie prezydent.
– Możliwości tej sali jeszcze długo będziemy odkrywać. - tak podsumował część oficjalną Dnia Otwartego prowadzący – Mariusz Orłowski, a wydarzenie uświetnił recital Pawła Jankowskiego – skromnego pianisty o ogromnym talencie i (niemal 20-letnim) doświadczeniu, tworzącego w stylistyce muzyki amerykańskiej, w oparciu o klasyczne motywy. Artysta zaprezentował własne kompozycje, a wśród nich znalazły się tytuły takie jak „Fruwanie” czy „Smile”, które idealnie oddają ducha jego muzyki. - Mam nadzieję, że uda mi się zarazić Państwa muzyką amerykańską, tak jak ja kiedyś się nią zaraziłem. Sam tylko z fortepianem na wielkiej scenie Sali Koncertowej wypełnił ją całkowicie dźwiękiem, który – patrząc po reakcjach –  zgodnie z wolą pianisty zaraził toruńską publiczność.

Agata Burdajewicz

Data: 2018-06-25
220
Aktualności

Zmartwychwstanie na inaugurację Festiwalu

Za nami inauguracja 22. Międzynarodowego Festiwalu Nova Muzyka i Architektura! W piątkowy wieczór na toruńskich Jordankach odbył się koncert prezydencki - 40. rocznica współpracy miast partnerskich Torunia i Getyngi.
Festiwal, którego ideą jest organizacja koncertów we wspaniałych wnętrzach Torunia potrwa całe lato, a złożą się na niego 23 wydarzenia (w tym: projekcje filmowe i zwiedzanie zabytków) z czego aż 5 odbędzie się na toruńskich Jordankach.
Otwarcie festiwalu podczas którego serdeczności i jubileuszowe upomminki na dowód partnerskiej współpracy wymienili: prezydent miasta Torunia oraz nadburmistrz Getyngi, było dla licznie zgromadzonej publiczności okazją wysłuchania efektów współpracy symfoników z obu miast w II Symfonii c-moll pt. „Zmartwychwstanie” Gustava Mahlera, uważanego przez krytykę za jednego z najwybitniejszych symfoników w historii muzyki.
Okazją tymbardziej wyjątkowa, że symfonia ta wykonywana jest stosunkowo rzadko ze względu na ogromny aparat wykonawczy, który rzeczywiście imponuje. Ponad 200 wykonawców w tym dwa chóry mieszane wypełniło po brzegi scenę Sali Koncertowej na Jordankach.
„Zmartchwychwstanie to symfonia wielka dosłownie i w przenośni.” Podzielona na 5 części opowiada o losie, życiu, szukaniu sensu. W formie i treści zawiera przesłanie teologiczne, które uwydatnia jej kontrastowa konstrukcja.
Po pierwszej części pełnej symboliki śmierci następuje sielankowe Andante utrzymane w rytmie walca, które przywołuje beztroskie chwile – uciekając od egzystencjalnych pytań, do których jednak powracamy w Scherzu. Dwie ostatnie części utworu pozostawiają jednak publiczność z nadzieją. Oto dokonuje się cud Zmartwychwstania!
Koncert, do którego – jak zapewnia dyrektor Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej Marek Czekała – przygotowania trwały od ponad roku zakończył się w zatem w atmosferze triumfu, wzniosłości i majestatu. Brzmieniowy przepych: dramatyczna narracja muzyczna i bogactwo faktury zaprezentowane przez symfoników stanowią chyba najlepsze świadectwo sukcesu współpracy miast partnerskich świętujących w piątkowy wieczór na toruńskich Jordankach swój czterdziesty już jubileusz.

Agata Burdajewicz

Data: 2018-06-25
137
Aktualności

Nagrody Marszałka 2018 i koncert Leszka Możdżera

- Po dzisiejszej porażce polskiej reprezentacji na Mistrzostwach Świata mogliśmy czuć się przegrani, ale teraz wśród nas są tu sami wygrani! - tymi słowami rozpoczął XVIII Galę wręczenia Nagród Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego przewodniczący Sejmiku Województwa – Ryszard Bober. Ceremonia odbyła się we wtorek wieczorem na scenie plenerowej toruńskich Jordanek, a uświetnił ją występ Leszka Możdżera razem z Elbląską Orkiestrą Kameralną.

22 zasłużone osoby i instytucje otrzymały z rąk Marszałka Piotra Całbeckiego nagrody i wyróżnienia w 13 kategoriach pośród których znalazły się m.in.: gospodarka, nauka, sport, ochrona środowiska naturalnego, działalność społeczna czy promocja województwa.

Obecni na wtorkowej gali mieli okazję na własne oczy przekonać się ilu utalentowanych, zaangażowanych i ambitnych mieszkańców liczy nasz region. Niezwykle imponująca okazała się także różnorodność osiągnięć. Nagrodzone zostało bowiem zarówno: opracowanie drukowanego w technologii 3D egzoszkieletu pasywnego, ale i innowacyjny wynalazek (co warte podkreślenia – autorstwa ucznia VII klasy szkoły podstawowej!) telefonu komórkowego dla niedowidzących, a także działalność Koła Gospodyń Wiejskich w Chrostkowie i przygotowanie osób w wieku 60+ do roli przewodników po Borach Tucholskich.

Zgłoszonych zostało w sumie 170 kandydatur, w tym roku najwięcej z dziedziny kultury. Trudno się dziwić widząc obfite i zróżnicowane grono nagrodzonych przez Marszałka w tej kategorii. Jak słusznie zauważył prowadzący galę Mariusz Kluszczyński: ewidentnie nie tylko lubimy tu być, ale i lubimy tu tworzyć. Wyróżnienie specjalne otrzymało z kolei bydgoskie Centrum Szkolenia Sił Połączonych (Joint Force Training Centre) – jedno z zaledwie dwóch centrów szkoleniowych NATO na świecie.

„Konstelacje dobrych miejsc” - nowy sposób opowiadania o regionie Kujawsko-Pomorskim, jako nieograniczonej sieci połączeń, okazał się więc po wtorkowej gali nadzwyczaj uzasadniony.

Po uhonorowaniu, laureaci, jak i również licznie przybyli w okolice jordankowej sceny plenerowej mieszkańcy mieli okazję wysłuchać wyjątkowego koncertu Elbląskiej Orkiestry kameralnej z udziałem Leszka Możdżera. Muzycy przywitali toruńską publiczność szeregiem wariacji na temat możdżerowskich impresji o Chopinie. Pianista, skromny jak zawsze i w myśl zasady – niech sztuka obroni się sama – był tego wieczoru oszczędny w słowa. W obliczu mistycznego nastroju obecnego na scenie były one bowiem zupełnie zbędne. Swoim tempem, początkowo za pomocą subtelnych środków wyrazu kreował się spirytualny wymiar muzyki podczas tego hipnotycznego wieczoru. Nosząca znamiona stylistyki improwizacji twórczość Możdżera dostarczała estetycznych wrażeń, za które go znamy i uwielbiamy. Operowanie dysonansem to część jego stylu. Wydawałyby się sprzeczne zatem, tak różne charaktery: orkiestry symfonicznej i szaleństwa za klawiaturą, które jednak nie tylko nie przeszkadzają sobie, ale zestawione ze sobą tworzą dodatkową wartość.

Mistrz ceremonii – Marek Moś dyrygujący jak w transie, Możdżer z kolei uderzający w klawisze jak w bębny – wraz z zespołem wybitnych smyczków stworzyli mieszaninę niejednorodną dźwięków, a jednak charakteryzującą się pewnym harmonijnym spokojem. „My wszyscy ćwiczymy od 5 roku życia, żeby taką abstrakcyjną działalnością umilić państwu dzisiejszy wieczór” - zapewniał w swoim stylu sam zainteresowany.

Preludium c-moll w przepysznie zrytmizowanej jazzowej aranżacji z akompaniamentem urzekającej grzechotki, druga część koncertu D-dur H.M. Góreckiego i Mazurek C-dur odegrany tak jak tylko Leszek Możdżer potrafi zakończyły w charakterze bisów, których domagała się ochoczo publiczność ten magiczny wieczór.

Agata Burdajewicz

Fot. Alicja Krzyżelewska

IMG 2302

IMG 2305

IMG 2332

IMG 2349

IMG 2351

IMG 2358

IMG 2371

IMG 2376

IMG 2382

IMG 2392

IMG 2407

IMG 2425

IMG 2428

IMG 2431

IMG 2442

IMG 2448

IMG 2456

IMG 2457

IMG 2481

IMG 2485

IMG 2499

IMG 2514

IMG 2528

IMG 2547

IMG 2575 1

IMG 2590

IMG 2604

IMG 2609

IMG 2639

IMG 2642

 

 

Data: 2018-06-20
281