Kasa biletowa: +48 566 424 379
CKK Jordanki: +48 516 277 831
biuro@jordanki.torun.pl
Najbliższe wydarzenie:

WYDARZENIA


AKTUALNOŚCI

ZOBACZ WSZYSTKO
Aktualności

Międzynarodowe Forum Ekonomii Społecznej

W dniu dzisiejszym w Centrum Kulturalno-Kongresowym Jordanki w Toruniu odbywa się Międzynarodowe Forum Ekonomii Społecznej oraz Targi Dobrych Praktyk.
Ta coroczna impreza odbywająca się w naszym regionie organizowana jest od 2010 roku. Targi to świetną okazja do zaprezentowania swojej oferty. Z kolei możliwość uczestniczenia w Forum Ekonomii Społecznej daje szansę na zaprezentowanie działalności, zdobycie nowych kontaktów i pozyskanie partnerów biznesowych do współpracy.
To również szansa  na zapoznanie przedstawicieli samorządu terytorialnego z podmiotami działającymi w sferze ekonomii społecznej oraz oferowanymi przez nich usługami i produktami.
Podczas Forum odbyła się Gala Wyróżnień w czterech kategoriach: Wyróżnienia specjalne Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego, wyróżnienia samorządów przyjaznych i rozwijających ekonomię społeczną, wyróżnienia przedsiębiorstw zaangażowanych społecznie oraz wróżnienia certyfikatów "Zakup Prospołeczny".
Drugą częścią Forum była sesja plenarna z udziałem gości specjalnych m.in. z Ukrainy i Słowenii, a na koniec zaplanowano panel dyskusyjny z udziałem współpracujących ze sobą partnerów z dziedziny biznesu oraz ekonomii społecznej.

Julia Grabowska

Fot. Agnieszka Stępowska

IMG 6255

IMG 6266

IMG 6283

IMG 6286

IMG 6320

IMG 6324

IMG 6327

IMG 6329

IMG 6343

IMG 6347

IMG 6356

IMG 6368

IMG 6376

IMG 6378

W dniu dzisiejszym w Centrum Kulturalno-Kongresowym Jordanki w Toruniu odbywa się Międzynarodowe Forum Ekonomii Społecznej oraz Targi Dobrych Praktyk. Kujawsko-Pomorskie Forum Ekonomii Społecznej odbywa się w naszym regionie corocznie, a swój początek miały w 2010 roku. Targi będą świetną okazją do zaprezentowania siebie i swojej oferty. Możliwość uczestniczenia w Forum Ekonomii Społecznej daje szansę na zaprezentowanie Państwa działalności, zdobycie nowych kontaktów i pozyskanie partnerów biznesowych do współpracy. To również szansa  na zapoznanie przedstawicieli samorządu terytorialnego z podmiotami działającymi w sferze ekonomii społecznej oraz oferowanymi przez nich usługami i produktami.

Data: 2018-09-13
119
Aktualności

Kobiece głosy mają moc na Jordankach!

Niedziela w toruńskich Jordankach upłynęła pod znakiem kobiecości. Miało to związek z koncertem w ramach tegorocznej trasy „Women's Voices” - projektu pod dyrekcją artystyczną Pauliny Przybysz z udziałem: Kasi Nosowskiej, Brodki, Natalii Przybysz i Barbary Wrońskiej.

Jordankowa Sala Koncertowa zapełniała się sukcesywnie od godzin popołudniowych (i ostatecznie wypełniła po brzegi), bynajmniej nie wyłącznie kobiecą publicznością. Jako pierwszy wyświetlono "Hard lovin' Woman" – dokument poświęcony – jak sama siebie określa - „wojowniczej księżniczce” Juliette Lewis. Aktorka i wokalistka alternatywnej grupy Juliette and the Licks to szalenie inspirująca i ekscentryczna postać, a jej ekstremalna osobowość sceniczna wyłamuje się ze wszelkich stereotypów dotyczących płci, z którymi na co dzień mierzą się artystki. Dlatego jej perspektywa jest tak odświeżająca i przystająca do charakteru wczorajszego koncertu.

Po projekcji nastąpiła już stricte muzyczna część wieczoru. A było na co czekać. Niemal 4 godziny wokalnej uczty sprawiły, że nikt chyba nie opuścił Jordanek nienasycony. W charakterze supportu wystąpiła Mery Spolsky – niezwykle charyzmatyczna i utalentowana artystka, która zapełniła sobą wielką scenę Sali Koncertowej z radosną energią, emanując pewnością siebie.
W fantazyjnych, cekinowych spodniach i blond peruce-afro na rozgrzaną już scenę weszła za to Kasia Nosowska. Prędko udowodniła publiczności jak wszechstronną jest artystką prezentując garść sentymentalnych utworów – dowodów jej tekściarskiej wrażliwości - na przemian z nowym materiałem; zaskakująco - jak na Kasię - rozrywkowym i tanecznym (sic!). Lub może jak nazwała go sama artystka „paratechno – specyficzny teatr objazdowy z ekstrawaganckim spektaklem”. „Ja pas!” wykonywany był z niepodrabianą ekscytacją artysty. Tylko Kasia Nosowska potrafi śpiewać pod electro na temat alkoholizmu, przemocy w rodzinie i zdrady małżeńskiej, czy na rockowo o własnym pogrzebie. Niżej podpisana nigdy nie sądziła, że w wykonaniu Nosowskiej usłyszy Chemical Brothers, ani że będzie to takie fantastyczne! Na szczególne uznanie zasługuje również cały zespół - każdy z osobna dał spektakularny występ – cały czas byliśmy w rękach spokojnych profesjonalistów. Charyzmatyczny gitarzysta zaprezentował nawet swoje rozległe zdolności podczas solowego występu, gdzie w groteskowej manierze autora wykonał Redbone Childish Gambino. W tym miejscu nie można nie pochwalić także niezwykle estetycznej oprawy wizualnej.
Po serii bisów i wiwatach publiki mógł więc rozpocząć się koncert Women's Voices – wielka celebracja kobiecej sceny muzycznej. Artystki zaprezentowały swoje wybrane (zgodnie z lejtmotywem) utwory w nowych aranżacjach: „Dzielne kobiety”, „Cudzoziemka w raju kobiet” czy „Każda z nich będzie lśnić w świetle dnia” z charakterystycznym tekstem-listą żeńskich imion. „Terapeutyzowały kształty i rozmiary” w utworze „Strzał z Body” Night Marks.
Wykonały cały wachlarz różnorodnych przebojów muzyki pop najodleglejszych stylów i tradycji. I tak usłyszeliśmy interpretacje Famme Fatale Velvet Underground, ale i Bad Girls pochodzącej ze Sri Lanki raperki M.I.A. Usłyszeliśmy hity PJ Harvey i Patti Smith, a wszystko to przeplatane inspirującymi cytatami z ikon współczesnego feminizmu (Meryl Streep, Malala Yousafzai czy Madonna). Nie mogło zabraknąć także naturalnie Arethy Franklin. Spontaniczne I say a little prayer we wspólnym wykonaniu wokalistek z zespołem zakończyło to święto żeńskiego wokalu.

Agata Burdajewicz

Fot. Alicja Krzyżelewska

IMG 3192

IMG 3200

IMG 3212

IMG 3220

IMG 3225

IMG 3283

IMG 3297

IMG 3300

IMG 3312

IMG 3314

IMG 3334

IMG 3336

IMG 3349

IMG 3355

IMG 3363

IMG 3378

IMG 3393

IMG 3413

IMG 3424

IMG 3439

IMG 3585

IMG 3609

Data: 2018-09-10
889
Aktualności

To była wielka gratka dla melomanów

W niedzielny wieczór w Sali Koncertowej Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki odbył się finałowy koncert 22. Międzynarodowego Festiwalu „Nova Muzyka i Architektura”. - Tegoroczną edycję ocenili państwo przede wszystkim swoją liczną obecnością - zauważył podczas uroczystości Prezydent Miasta Torunia Michał Zaleski, co zdawał się potwierdzać komplet publiczności zgromadzonej na tę okazję. - Tegoroczna edycja to pół tysiąca słuchaczy więcej niż w roku poprzednim - uzupełnił dyrektor Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej – organizatora festiwalu - Marek Czekała. TOS nie ma jednak zbyt wiele czasu na świętowanie tego sukcesu, gdyż w najbliższych dniach rozpoczyna nowy, jubileuszowy, bo czterdziesty już sezon artystyczny. Dyrektor zapowiedział go zapraszając na inaugurację, która odbędzie się na Jordankach już 14 września.

W ramach wielkiego finału festiwalu organizatorzy przygotowali natomiast niezwykły koncert poświęcony muzyce afroamerykańskiej. Usłyszeliśmy wersję koncertową „Porgy i Bess” - opery z muzyką George'a Gershwina uznawaną za największe amerykańskie dzieło operowe – ze wszystkimi najpiękniejszymi jej tematami w tym m.in. kultową kołysankę „Summertime”.

- Nikt nigdzie w Europie i na świecie nie będzie miał bardziej oryginalnej wersji tej opery, niż my dzisiaj - zapewniał dyrygent Mariusz Smolij. Niedzielny koncert to wielka gratka dla melomanów, gdyż w Polsce jest to dzieło nie do zobaczenia i usłyszenia. Kompozytor postawił bowiem warunek, aby opera ta wykonywana była wyłącznie przez artystów czarnoskórych, bo tylko oni są w niej autentyczni. Toruńska Orkiestra Symfoniczna zaprosiła więc do współpracy chór Prairie Viev A&M University Concert Chorale z Teksasu, który wykonał partie w dialekcie południowoamerykańskim oraz szereg niesłychanie utalentowanych solistów. Dyrygent wprowadził także widownię w zawiłości romansu, o którym opowiada opera Gershwina. „Porgy i Bess” to skomplikowana historia miłosna, ale także portret trudnego życia afroamerykańskiej społeczności. Warte wspomnienia są arie w wykonaniu niezwykle charyzmatycznego tenora Chaunceya Packera – wprowadzającego na scenę humor i lekkość swoją przerysowaną grą.

Pierwsza część koncertu stanowiła za to niemniej atrakcyjny przegląd niezwykle ważnej części spuścizny kultury amerykańskiej. Publiczność usłyszała kompozycje autorstwa Adolphusa Hailstorka wywodzące się z tradycji negro-spirituals, czyli religijnych pieśni amerykańskich murzynów pracujących na plantacjach niewolników, a także tańce symfoniczne skomponowane przez Leonarda Bernsteina na potrzeby kultowego musicalu „West Side Story”.

Jako że wiwatom i oklaskom nie było końca, artyści obdarzyli entuzjastyczną publiczność szeregiem bisów, w tym zjawiskowych występów solowych członków teksańskiego chóru pod batutą Arlecii Jan Taylor, w ramach których usłyszeliśmy m.in. „Happy day” legendy amerykańskiej piosenki – Arethy Franklin.

Agata Burdajewicz

Fot. Alicja Krzyżelewska

IMG 3185

IMG 3003

IMG 3011

IMG 3023

IMG 3034

IMG 3086

IMG 3086

IMG 3093

IMG 3136

Data: 2018-09-04
584