Kasa biletowa: +48 566 424 379
CKK Jordanki: +48 516 277 831
biuro@jordanki.torun.pl
Najbliższe wydarzenie:

WYDARZENIA


AKTUALNOŚCI

ZOBACZ WSZYSTKO
Aktualności

Recital Izabeli Szafrańskiej „Śpiewnik filmowy”

Piątkowy wieczór, 20 lipca 2018 r. od godziny 20:30 w CKK Jordanki w Sali Kameralnej, należał będzie natomiast do niezwykłej wokalistki, Izabeli Szafrańskiej, laureatki siódmej edycji Przeglądu Konkursowego i liderki zespołu El Saffron, który znalazł się w finale 6. Edycji „Must Be The Music”.

Recital „Śpiewnik filmowy” będzie popisem artystki obdarzonej wyjątkową barwą głosu, łączącą w sobie dojrzałość z subtelną szlachetnością. Artystyczny rodowód Szafrańskiej to niecodzienny kolaż wielokulturowej muzyki pogranicza splecionej z muzyką sefardyjską – połączenia muzyki żydowskiej i hiszpańskiego flamenco. Na scenie usłyszymy utwory z nurtu piosenki literackiej i filmowej w oryginalnych i niepowtarzalnych interpretacjach. Artystce towarzyszyć będzie Przemysław Zalewski, absolwent UM im. Fryderyka Chopina w Warszawie, utalentowany i doświadczony pianista. Bilety w cenie 20 zł do kupienia przez portal Bilety24 oraz w kasie CKK Jordanki przy al. Solidarności 1–3 od wtorku do soboty w godz. 13:00-19:00.

Data: 2018-07-15
62
Aktualności

Abelard Giza w Toruniu – stand-up Numer 3

Lipcowe wydarzenia w Centrum Kulturalno-Kongresowym Jordanki otworzył występ Abelarda Gizy, który w niedziele rozbawiał toruńską publiczność swoim programem Numer 3. Polski komik, scenarzysta oraz reżyser filmowy i teatralny, ściągnął pod dach CKK Jordanki sporą publiczność.

Co zaskakujące – na scenie nie wystąpił wyłącznie Abelard. Wieczór prowadził Wojtek Pięta, który razem z Cezarym Kaźmierskim rozgrzali widownie przed występem głównego gościa. Każdy z mężczyzn rozbawił zgromadzoną tego wieczora publiczność. Jako pierwszy swój program przedstawił Cezary – główną inspiracją jego żartów były rodzinne anegdoty, zwłaszcza jego doświadczenia z wychowywania dwuletniej córeczki. Następnie na podium wkroczył Wojtek i dał się szerzej poznać publiczności opowiadając żarty o swoim codziennym życiu jako mieszkańca Krakowa. Widownia szczególnie entuzjastycznie reagowała na jego cięte dowcipy na temat polskiej reprezentacji piłki nożnej i jej największych gwiazd.

Po występach Cezarego i Wojtka przyszedł czas na najbardziej wyczekiwany punkt programu – stand-up Abelarda Gizy. Komik satyrycznie wypowiadał się na temat burzliwej relacji łączącej Toruń i Bydgoszcz. Wylewnie, a przede wszystkim zabawnie, opowiadał też o swoich rodzinnych historiach – życiu w małżeństwie i wychowywaniu dwóch córeczek. Ciężko byłoby zliczyć i wymienić wszystkie tematy, jakie stały się podstawą dla żartów Abelarda Gizy podczas tego występu. Komik zręcznie żonglował najbardziej przyziemnymi elementami życia codziennego przeplatając je z abstrakcyjnymi historiami będącymi owocem jego bujnej wyobraźni, kreatywności i poczucia humoru. Dla artysty nie było tematów tabu, jego żarty często podpadały pod kategorie „czarnego humoru”, jednak z reakcji publiczności można wywnioskować, że torunianie okazali się otwarci na takie doznania rozrywkowe. Przez sale co chwila przetaczały się głośne wybuchy śmiechu, a monolog Abelarda kilkakrotnie przerwały gromkie oklaski. Na pewno nikt nie nudził się na występie komika – szerokie spektrum tematów i anegdot sprawiło, że każdy tego wieczora mógł znaleźć coś, co trafiało w samo sedno jego rozrywkowych potrzeb.

Po skończonym występie Abelard Giza na krótko zszedł ze scenyzachęcony brawami wrócił na kilka dodatkowych minut na scenę, by dopowiedzieć kolejne zabawne historie i pożartować ze zgromadzonymi widzami.

Adrianna Tokarska

Fot. Alicja Krzyżelewska

IMG 4203

IMG 4205

IMG 4209

IMG 4213

IMG 4217

IMG 4226

IMG 4260

IMG 4346

IMG 4349

Data: 2018-07-02
472
Aktualności

Wszystko zaczęło się 10 lat temu - Dzień otwarty CKK Jordanki

Weekend upłynął pod znakiem Dni Torunia i - jak co roku - miasto przygotowało bogaty i różnorodny program atrakcji. Jedną z propozycji dla mieszkańców byl sobotni koncert fortepianowy Pawła Jankowskiego w ramach Dnia Otwartego CKK Jordanki.
Sting, Lisa Stanfield, Goran Bregović, Krystyna Janda, Wojciech Pszoniak, Jerzy Radziwiłowicz, Ania Dąbrowska, Kortez, Voo Voo, Hey, Maryla Rodowicz i wielu, wielu innych... Minęło już 2,5 roku odkąd pierwsi goście przekroczyli progi jordankowych sal koncertowych, a sobotni Dzień Otwarty stał się pretekstem do podsumowań.
Wszystko zaczęło się równo 10 lat temu -  wówczas ogłoszony został konkurs architektoniczny, w którym wyłoniono dzieło Fernando Menisa, który powiedział: To musi być piękne, bo Toruń jest piękny. Tak powstała idea ceglanego pikado nawiązującego do gotyckiej cegły - symbolu toruńskiej starówki. – 5 lat temu ruszyła budowa, a dziś CKK działa z niemałym powodzeniem, bo zainteresowanie jest naprawdę duże. - zapewniał w materiale filmowym zaprezentowanym publiczności prezes obiektu Grzegorz Grabowski.
- Architektura tego miejsca jest wyjątkowa, zdobywa nagrody w konkursach z całego świata. Nie sposób mówić w telegraficznym skrócie o czymś tak wyjątkowym i ważnym - zapewniał w swoim przemówieniu prezydent Michał Zaleski. - Przybywajcie tutaj, na wydarzenia i imprezy, ten obiekt jest dla nas – torunian! Czy lubimy to miejsce? Zdecydowanie tak! Sala powstała dzięki determinacji władz Torunia, które podjęły niełatwą decyzję. Wszyscy, którzy mówili, że nie warto w Toruniu budować takiego miejsca, mogą być spokojni. 365 000 osób było dotychczas gośćmi Jordanek, podczas ponad 700 wydarzeń. Muzycznych, teatralnych, kabaretowych, kongresów, seminariów i balów - do wszystkich tych typów wydarzeń przystosowane są wielofunkcyjne Jordanki.
- Doskonała akustyka, doskonała technika światła – to wszystko otworzyło przed nami zupełnie nowe możliwości - zapewniał w materiale video dyrektor Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej Marek Czekała, która na Jordankach znalazła swoją siedzibę. Przede wszystkim mogliśmy zróżnicować nasz reperuar: od muzyki kameralnej, klasycznej, do dużych, rockowych dzieł, które też potrafią dokonale tutaj zabrzmieć.
- Widownia na której państwo siedzą można złożyć, a i ja stoję w tym momencie na zapadniach, które – gdyby była taka potrzeba - mogłyby zjechać w dół o kilka metrów. To wszystko się sprawdza, to zdaje egzamin. Życzę temu miejscu wielu lat wspaniałych wydarzeń, a państwu obecności na nich! - tymi słowami zakończył swoje wystąpienie prezydent.
– Możliwości tej sali jeszcze długo będziemy odkrywać. - tak podsumował część oficjalną Dnia Otwartego prowadzący – Mariusz Orłowski, a wydarzenie uświetnił recital Pawła Jankowskiego – skromnego pianisty o ogromnym talencie i (niemal 20-letnim) doświadczeniu, tworzącego w stylistyce muzyki amerykańskiej, w oparciu o klasyczne motywy. Artysta zaprezentował własne kompozycje, a wśród nich znalazły się tytuły takie jak „Fruwanie” czy „Smile”, które idealnie oddają ducha jego muzyki. - Mam nadzieję, że uda mi się zarazić Państwa muzyką amerykańską, tak jak ja kiedyś się nią zaraziłem. Sam tylko z fortepianem na wielkiej scenie Sali Koncertowej wypełnił ją całkowicie dźwiękiem, który – patrząc po reakcjach –  zgodnie z wolą pianisty zaraził toruńską publiczność.

Agata Burdajewicz

Data: 2018-06-25
148