Tytuł linku niewidoczny gołym okiem

21 kwietnia, 2026

Aktualności

Helicopters ’45 – rock, który nie zna czasu

18 kwietnia 2026 roku Sala Koncertowa wypełniła się publicznością, która przyszła nie tylko na koncert, ale na spotkanie z historią – żywą, głośną i wciąż aktualną. John Porter wrócił z projektem „Helicopters ’45”.

Od pierwszych dźwięków było jasne, że będzie to wyjątkowa podróż. Materiał z „Helicopters” zabrzmiał świeżo i dynamicznie. Nie zabrakło również utworów spoza wspomnianego albumu, co poszerzyło koncert o inne ważne momenty w twórczości artysty.

Szczególną uwagę przyciągały nowe aranżacje – nienachalne, ale wyraźnie podkręcające dynamikę utworów. To nie były kosmetyczne zmiany, tylko świadome granie materiałem, momentami bardziej surowe, momentami cięższe, zawsze trzymające napięcie. Duża w tym zasługa zespołu: Krzysztof Łochowicz na gitarach budował przestrzeń i drive, Jacek Szafraniec trzymał puls i dodawał głębi, a Robert Rasz spinał wszystko energetyczną, pewną perkusją. Dzięki temu koncert nie był tylko powrotem do „Helicopters”, ale pełnoprawnym, współczesnym setem – intensywnym i dobrze wyważonym. Między utworami John Porter dorzucał krótkie komentarze, które rozluźniały atmosferę, ale też pokazywały dystans i doświadczenie.

„Helicopters ’45” wybrzmiał jak coś więcej niż jubileusz. To był koncert, który działał tu i teraz, bez oglądania się za siebie, za to z pełną świadomością, skąd ta muzyka się wzięła.